Jaki typ mężczyzn zdradza najczęściej

Share on facebook
Share on linkedin

Jaki typ mężczyzn zdradza najczęściej

Jakie programy, nieświadome wzorce, dynamiki w relacji i dynamiki osobiste, pchają mężczyzn i kobiety do zdrady. Do poszukania kogoś poza oficjalną relacją. Poza małżeństwem, poza czymś, co kiedyś wybraliśmy na życie.

1. Zdradza i szuka kochanki ten mężczyzna, (lub kobieta), który stoi w roli chłopca. Nieważne, ile ma lat, jak bardzo jest wykształcony, jaką karierę robi. On nadal jest w energii dziecka. Wtedy żona to bardziej matka. I on bierze od jak od matki. To, co od matki się dostaje. Na ogół od srogiej matki. Albo zalewająco- opiekuńczej.  Nie dopuszczającej do męskiego, do taty. 

2. Zdradza ten, który czuje się mniejszy, czyli znowu dziecko. Który bywa potulny i łatwo nim kierować. A on ucieka.

3. Zdradza ten mężczyzna, któremu brakuje męskiej energii. Od Ojca. Nie stoi w męskiej energii. Ma deficyty zdrowego męskiego wzorca.

Po czym to poznać:
– nie decyduje,
– poddaje się,
– bywa mało ambitny,
– albo bywa nadmiernie i niezdrowo ambitny, dużo energii przekierowując w pracę, karierę, sporty.4. Zdradza ten, co boi się prawdziwej MOCY kobiecej. Szuka namiastek, substytutów, chwilowych uciech. Ten zdradzać może z wieloma. Ciągle szukając nowych wrażeń. Powierzchownych, bez uczuć. Bo uczucia bolą. Szuka relacji, które ciągle nie zapełniają głębokiej pustki i rany. Rany, której już nawet czuć nie chce.

5. Zdradza ten/ ta, który rozwinął się zawodowo, poszerzył horyzonty, i czuje, że nie pasują już do siebie.

6. Zdradza i zostaje w oficjalnym związku, będąc w dwóch relacjach równoległych- chłopiec. Wtedy ma 2 mamusie. Tą „złą” – żonę i tą „dobrą” – kochankę.

7. Zdradza i podejmuje decyzję o odejściu, czyli kończy ten, który, jest szansa, że dorósł. Odchodzi od matki i idzie do kobiety (w drugą stronę też tak samo). Albo i bez zdrady zakańcza związek.

8. Zdradza, a kiedy zdrada wyjdzie na jaw i druga strona podejmuje decyzje, to on/ ona tylko powiela program chłopca bez decyzji.

 

Pycha zdradzających.

Przez pewien czas myślisz, że jesteś Panem/ Panią sytuacji. Wszak główny rozgrywający. Masz swoistą władzę i to, co chcesz od kochanki/ kochanka, a i zachowane status quo w domu. Wszystko pod kontrolą. Kochanka/kochanek kupuje Twoje teksty i obietnice, żona/ mąż niczego nie wie. Na obrazku, a nawet dwóch wszytko wygląda landrynkowo. I adrenalina jest. I masz to co chcesz. W falsyfikacie co prawda, ale co tam. Kto tam chce falsyfikat odróżnić od oryginału?  I tylko czasem w lustro spojrzeć coraz trudniej.
Ot tak.

 

Wina, siła i odpowiedzialność zdradzających

Ta, nazwijmy to rola zdradzającego, może Cię czynić winnym.
A przyjęcie winy, w rozumieniu przyjęcia odpowiedzialności za stan rzeczy daje Ci siłę.
Brzmi dziwnie, ale tak jest. To znowu jest do poczucia, a nie do dyskusji.
Odpowiedzialność daje Ci siłę do ruchu, do podjęcia konkretnych decyzji.
Jeżeli unikasz wzięcia odpowiedzialności za stan rzeczy, tracisz kontrolę nad swoim życiem, wikłasz się i zaplątujesz w kolejne wymówki, kłamstwa, tłumaczenia wobec samego/ samej siebie.

I nadal stoisz energetycznie w roli dziecka. 
Wzięcie odpowiedzialności to zachowanie i postawy osoby dojrzałej, dorosłej.
Ucieczka w Twoje poczucie winy, tzw. poświęcenie dla rodziny, to wspieranie tych stanów.

Tłumaczenie tego stanu rzeczy, że tak jest dobrze, to samo zakłamywanie się. No, chyba że rzeczywiście to jest to, jak postanawiasz żyć. I jest Ci z tym lekko. Zakładam, że niekoniecznie.